kontakt

Jeżeli nadal jeszcze masz jakieś pytania, napisz do nas lub zadzwoń

0801 081 661 z tel. stacjonarnych
albo
603 88 99 00 z tel. kom.

w godz. 9.00-20.00 PN-PT
9.00-17.00 SOB.

Niezwłocznie na nie odpowiemy. Nie masz tyle zaufania do Internetu, aby za jego pośrednictwem dokonywać zakupów? Napisz skąd jesteś, a w odpowiedzi podamy Ci adres naszego najbliższego biura agencyjnego. Nawet jeśli mieszkasz na drugim krańcu Polski nie musisz się obawiać. Swoich przedstawicieli posiadamy na terenie całego kraju. Kliknij tutaj, aby wysłać do nas wiadomość.
O nas
Dla nas po prostu turystyka jest pasją, ambicją, celem samym w sobie i we wszystkim wokół... turystyka w ujęciu zdobywczym, poznawczym, pięknym, niedostępnym. Tą pasją pragniemy się dzielić i co najważniejsze, dzielić się lubimy... bo lubimy ludzi... zarówno "ja" Wojciech Smieszek jak i "on" Andrzej Kindler.
Nasze wieloletnie doświadczenie w organizacji kolonii i obozów zapewni Tobie satysfakcję i zadowolenie.
Dla Andrzeja nigdy nie było barier nie do pokonania... Wszystko zaczęło się w harcerstwie - pierwszy obóz zorganizował samodzielnie mając lat 16, od tego czasu w jego obozach uczestniczyło już blisko 50000 osób, a ma dopiero 31 lat. Był najmłodszym harcmistrzem w ZHP. Kocha Bieszczady i nie wyobraża sobie roku aby ich nie odwiedzić, zna tam każdy kamień. Firmę turystyczną założył mając 18 lat. Tak się cieszę, że zdecydowaliśmy się połączyć nasze siły i że w 1995 roku powstało Szarpie Travel. Andrzej się śmieje, że chyba ktoś tę firmę za nas rozkręcił, obsługujemy przecież wiele poważnych instytucji, mamy setki klientów indywidualnych, własne obiekty turystyczne, a to wszystko stworzyliśmy przez parę lat, zupełnie od podstaw, a w między czasie były przecież studia, rodzina. Andrzeja pomysły są zawsze ambitne, ale się doskonale sprawdzają, ma niesamowite wyczucie. Dziś jest szanowanym specjalistą, to on u nas pilnuje aby wszystko było dopięte na ostatni guzik.

Ja nazywam się Wojciech Śmieszek. Turystyką ambitną zajmuję się od blisko 16 lat. Od ponad 11 lat robię to zawodowo. Początki to oczywiście harcerstwo, już w roku 1992 swojej drużynie (2 OMDH Szarpie) zorganizowałem wyprawę na Mont Blanc. Była to pierwsza tego typu wyprawa w polskim harcerstwie sponsorowana przez prywatne firmy. Gdy stanąłem na najwyższym szczycie Europy poczułem, że trzeba się wspinać aby mieć dalszy horyzont. I były dalsze pomysły, dalsze wyprawy: Ural, Egipt, Indie, Nepal, Afryka Zachodnia - szczególnie wspominam zdobycie Kilimandżaro. Ostatnie lata poświęciłem na doskonalenie siebie i swojej pracy, po studiach turystycznych ukończyłem na uniwersytecie studia uzupełniające na kierunku zarządzania. Jestem członkiem władz krajowych Polskiej Izby Turystyki, czuję się specjalistą w tym co robię. I Tobie powierzam swoje doświadczenie.
Oczywiście nie było by dzisiejszego Szarpie Travel bez naszych pracowników i współpracowników, a jest ich razem blisko 200 osób. Wszyscy jesteśmy skupieni wokół idei, aby praca była przyjemnością. Jest tak, kiedy się pracę wykonuje rzetelnie, kiedy na koloniach i obozach gości nieustający uśmiech, a podczas powrotów płacz uczestników, że to już koniec. I to jest piękne, że w tym co robimy tak naprawdę nie ma końca. Przecież przeważnie spotykamy się po dziesięciomiesięcznej przerwie na kolejnych wakacjach, bo rok szkolny to tylko przerwa we wspaniałej, wakacyjnej zabawie. Zabawie, do której Ciebie gorąco zapraszam.

współwłaściciel
Biura Podróży Szarpie Travel